Menu Zamknij

Wibrująca przyjemność

Są przedmiotem dowcipów, czasem lekkiego oburzenia. Mało kto głośno przyznaje się, że je używa. Wibratory to nadal najpopularniejsze gadżety erotyczne. Rośnie ich funkcjonalność, dlatego nic nie zapowiada, aby inne akcesorium zyskało porównywalny status lidera w sex shopach.

Randkowa ruletka

Kobiety stają się coraz bardziej wymagające. Chcą równego traktowana nie tylko w kwestii, dotyczącej wynagrodzenia za pracę. Podobnej demokracji oczekują również w łóżku. Jeśli mężczyzna osiąga w nim satysfakcję, one również się jej domagają. Nie ma zresztą żadnego powodu do tego, aby myśleć inaczej. Tymczasem współczesny mężczyzna jest pełen zagadek. Część z nich można odkryć podczas namiętnej randki. Bywa, że przystojny Adonis okaże się narcyzem, którego interesuje wyłącznie własna satysfakcja. Na drugim biegunie są panowie, którzy chcieliby zadowolić kobietę, ale jakoś im to nie wychodzi. O grze wstępnej nie słyszeli, seks kojarzy im się wyłącznie z monotonnymi ruchami frykcyjnymi. Trudno od nich oczekiwać wsłuchania się w potrzeby kobiet, jeśli ledwo rozpoznają możliwości własnego organizmu.

Wytrwały kochanek

Tymczasem sprawa z wibratorem jest o wiele prostsza. Nigdy nie jest zmęczony, zajęty pracą po godzinach. Nie trzeba liczyć się z jego humorami, walczyć o zainteresowanie. Nie ma atrakcyjnych koleżanek w pracy i nie pisuje do nich wieczorami w mediach społecznościowych. Wibrator jest zawsze gotowy do działania. Co więcej, „wsłuchuje” się w kobiece potrzeby, dając możliwość wyboru najlepszej opcji wibracji. Jeśli tylko dbamy o stały zapas baterii lub naładowanie akumulatorka, zawsze możemy na nim polegać. Będzie nam dzielnie uprzyjemniał samotne wieczory lub też dołączy się do gorącego duetu, otwartego na eksperymenty erotyczne. Ten wytrwały kochanek jest przy tym cichy i dyskretny. Jedyny dźwięk, jaki przy nim słychać to okrzyk rozkoszy użytkowniczki.

Rozmiar to nie wszystko

Mnogość wibratorów może onieśmielać. Męski atrybut od tysiącleci prezentuje się tak samo. Jednak jego sztuczny odpowiednik już dawno zyskał funkcje, o jakich pierwowzór może tylko pomarzyć. Współczesne wibratory mają różne kształty, kolory, wykonuje się je z materiałów o dużej wytrzymałości. Anatomiczne, futurystyczne, fluorescencyjne, gładkie, użyłowane, wodoodporne, małe, średnie lub gigantyczne – gadżety do penetracji można podzielić na wiele kategorii. Niektóre z nich miewają po kilka trybów pracy lub są wyposażone w specjalne końcówki do zadań specjalnych. Mogą pomóc namierzyć punkt G lub dodatkowo wypieścić łechtaczkę. Nawet najwspanialej wyposażeni mężczyźni nie mogą się równać z nowoczesnymi gadżetami erotycznymi, ponieważ nie wibrują.

„Przyjaciel na baterie” (lub zasilacz) coraz częściej jest również wybierany jako frywolny prezent dla osoby, którą znamy. Jest polecany na osiemnastki, przyjęcia rozwodowe, wieczory panieńskie. Wibratory pozwalają nie tylko na dobrą zabawę, ale przede wszystkim poznanie potrzeb własnego ciała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *